Blog o bieganiu w damskim wydaniu. Po mieście, po lesie i górach - wszędzie, byle do przodu...i w górę :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą choroba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą choroba. Pokaż wszystkie posty
środa, 18 października 2017
środa, 25 lutego 2015
środa, 12 marca 2014
Miesiąc do maratonu! Czy chorąży zdąży?
Jak wiadomo chorąży zawsze zdąży, ale czy to będzie takie "zdążenie" jakie było w planach, to zobaczymy. Otóż plany się trochę rozjechały z rzeczywistością.
wtorek, 11 lutego 2014
Powrót do biegania po chorobie - co radzi wujek Daniels
Jestem świeżo po grypce, która mnie dość mocno rozjechała i zrobiła białą plamę w moim kalendarzu treningowym. Plan treningowy leży i kwiczy, więc człowiek chce jak najszybciej
wrócić do reżimu, bo maraton "tuż tuż". Z drugiej strony
rozum podpowiada, żeby się nie rzucać jak łysy na grzebień i chwilę odczekać.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



