poniedziałek, 12 grudnia 2016

Nówka sztuka po dwóch i pół tysiączkach czyli jak biegałam przez cały rok bez kontuzji


Któż nie ma postanowień noworocznych? Nawet ci co się zarzekają, że je mają w dupie, po cichutku obiecują sobie, że z nowym rokiem coś tam jednak się zmieni albo coś osiągną. Ja od trzech lat stawiam sobie w styczniu cel biegowy. W tym roku wpisałam w tabelkę...


czwartek, 17 listopada 2016

Bieg Niepodległości 2016 - biało-czerwona wisienka

Zaraz mnie odetnie, zaraz mnie odetnie... hm, nie?
To pewnie koło Centralnego mnie odetnie....., też nie?
Na 9-tym to już na bank ... hm?
No to ogień z dupy i finiszujemy!