Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nocny bieg. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nocny bieg. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Nocny Bieg od Metra czyli sobotni lotny melanż

Na Nocny Bieg od Metra szykowałam się już w zeszłym roku, ale coś tam stanęło na przeszkodzie, a jak już nadszedł ten wieczór (15 grudnia 2012), to nie żałowałam, bo było ciemno, mroźno, wichry wyły i psa by nie wygonił. W tym roku natura potraktowała nocnych biegaczy jak dobra ciocia. Lekko na plusie, prawie niezauważalna mżawka. Zero lodu czy śniegu.